Kasyno w mediach

 

Powszechna opinia, że przybytki uciech takie jak kasyno to pralnia brudnych pieniędzy. „Nie ma róży bez kolców” można na to odpowiedzieć. Kiedy znajdujesz na ulicy portfel z zawartością pięciuset złotych nie nagabujesz każdego przechodnia, pytając czy przypadkiem nie jest właścicielem. W przypadku kasyna jest tak samo – okazja czyni złodzieja. Jak świat światem istniały – choć w różnych formach – kasyna, ludzie kładli na szalę hazardu swoje dobra materialne. Jeden wygrywał, inny przegrywał. Jeden stawał się królem świata, inny w tym czasie stawał się nędzarzem. Tak było, jest i będzie.

Tak długo, jak długo istnieją kasyna oraz ludzie gotowi wydać w nich przysłowiowy ostatni grosz, tak długo istnieją też ludzie, dla których słowo ‘kasyno” to synonim szatana, sprowadzającego cnotliwą duszę ludzką na manowce grzechu. Cóż jednak począć, gdy niektórzy wprost palą się do tego, by dać się namówić do złego? Taka już ludzka natura i mówiąc językiem religijnych fanatyków – ktoś i w jakimś celu takimi nas stworzył. „Pierzmy” więc, grajmy, przegrywajmy i wygrywajmy…

Zobacz także

  • Wchodząc do kasyna
    Tak długo, jak długo istnieją kasyna oraz ludzie gotowi wydać w nich przysłowiowy ostatni grosz, tak długo istnieją też ludzie, dla których słowo ‘kasyno” to ...
  • Kasyno w mediach
    Tak długo, jak długo istnieją kasyna oraz ludzie gotowi wydać w nich przysłowiowy ostatni grosz, tak długo istnieją też ludzie, dla których słowo ‘kasyno” to ...
  • Tagi: , ,